• Test siodełka Giant Contact SL + akcesoria

    Siodełko rowerowe, jak większość zapewne to doświadczyła, jest chyba najbardziej „newralgicznym" elementem roweru, wyjątkowo zindywidualizowanym w doborze i odczuciach dyskomfortu. Giant nie jest siodełkowym liderem rynku, produkuje je głównie na potrzeby swoich rowerów oraz dodatkowo oferuje, jako wyposażenie. Mnie zainteresowały siodełka z serii Contact SL, a poniżej przeczytacie to, co odczuły moje cztery litery po wielomiesięcznym ich użytkowaniu. Ryszard Biniek CZYTAJ
  • Znany lekarz - Dr Northtec de Cayon - test 29 calowca

    "Przychodzi baba do lekarza z kierownicą w plecach. - Kto Panią tu skierował? pyta lekarz". Suchaaaar...prawda? Gorzej....kurna. Lekarze to konowały. Trafiłem w lato do jednego takiego "internisty" Dr Northteca De Cayon, ponoć z 29 letnim stażem. Ten specjalista miał mnie skutecznie wyleczyć z cyklozy.....Konował! Michał Śmieszek CZYTAJ
  • Test kasków Giant Rail SX i Roost Mips

    Bezpieczeństwo i kaski to temat rzeka. Chyba nikt nie ma już wątpliwości, że warto je stosować i że podnoszą one nasze bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas jazdy w górach. Dokonując wyboru, na pewno nie warto nadmiernie oszczędzać i lepiej kupić sprawdzony markowy produkt. Dlaczego? Choćby dlatego, żeby faktycznie ochronił naszą głowę. Niewątpliwie do takich pewniaków należy Giant. Maciej Paterak CZYTAJ
  • Maraton Północ Południe

      Maraton Północ Południe to ostatnia impreza ultra w tym roku, w jakiej postanowiłem wziąć udział. Widać ciągle było mi mało po MRDP Góry. Start na Helu, meta w Bukowinie Tatrzańskiej w schronisku Głodówka. Do pokonania 946 km w poziomie i 8000 m w pionie, w limicie czasu 72 godziny. Mój plan? Przejechać całość w ok 50 - 55 godzin. Jednak po raz kolejny przekonałem się, że planować to sobie można... Maciej Paterak CZYTAJ
  • Maraton Rowerowy Dookoła Polski Góry

      MRDP druga odsłona - w zeszłym roku rozpocząłem starty w cyklu 4xMRDP, co opisywałem w relacji 4xMRDP czyli życiowe wyzwanie, pokonując część pierwszą - zachodnią. Tym razem zmierzyłem się z dużo trudniejszą trasą, czyli samymi górami. Dystans 1148 km w poziomie i aż 15 tys. metrów w pionie! Wszystko to w limicie 120 godzin. Jednak chcąc mieć już teraz kwalifikacje do pełnej pętli Maratonu Rowerowego Dookoła Polski, czyli 3130 km w 10 dni, musiałem uwinąć się w max 96 godzinach i o to zamierzałem powalczyć. Maciej Paterak CZYTAJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5